
Na długo przed godziną 17.00 sala koncertowa wypełniła się po brzegi. Publiczność przyszła nie tylko posłuchać znanego reportera, ale i porozmawiać z człowiekiem, który – jak sam przyznał – „lubi ludzi”. Ta otwartość i życzliwość od pierwszych chwil nadały spotkaniu ciepły, naturalny ton.
Szczygieł opowiadał o swojej reporterskiej drodze, fascynacji Czechami i tym, jak rodzą się jego tematy. Z uśmiechem wracał też do telewizyjnych doświadczeń z programu "Na każdy temat".
Autor dzielił się anegdotami z czeskich podróży, zdradzając, dlaczego w Pradze czuje się jak w domu i które miejsca poleciłby odwiedzić osobom szukającym ducha miasta. Zdradził również, który obraz jest mu szczególnie bliski i jak czerpie inspirację z drobiazgów codzienności.
Wiele emocji wzbudziła rozmowa o książce "Nie ma", za którą autor otrzymał podwójną Nagrodę Nike. Mówił o stracie, przemijaniu i o tym, że tytułowe „nie ma” nie zawsze oznacza pustkę – czasem jest miejscem, w którym można odnaleźć sens.
W części pytań od publiczności pojawiły się również wątki dotyczące jego znajomości z Hanną Krall. Po oficjalnej części Mariusz Szczygieł długo podpisywał książki, rozmawiał z czytelnikami i chętnie pozował do zdjęć.
Spotkanie odbyło się w ramach projektu „Niech fakty zatańczą” dofinansowanego ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego w programie Partnerstwo dla Książki 2025. Wieczór z Mariuszem Szczygłem potwierdził, że dobry reportaż to nie tylko opis świata, ale przede wszystkim spotkanie z człowiekiem – uważne, ciepłe i prawdziwe.
